GTA 6 Leak Team Hints at Next Gameplay Drops With Exact Timing

leakerzy-gta-odliczaj-czas-publikacji-b43a

Haker odpowiedzialny za wyciek materiałów z rozgrywki Grand Theft Auto VI zapowiada serię kolejnych publikacji, a daty podawane w doniesieniach wskazują, że kolejne sekrety mogą trafić do sieci jeszcze przed większymi, planowanymi na ten okres działaniami promocyjnymi Rockstar Games. W tle wraca też dyskusja o rzekomym „proteście” przeciwko porzuceniu płyt przez wydawcę i Sony.

Terminy i platformy: kiedy i gdzie może pojawić się kolejny wyciek

Element Ustalenie z doniesień
Liczba kolejnych wycieków Zapowiedziane „2–4” kolejne przecieki
Prawdopodobna data jednego z nich 20 sierpnia, godz. 2:00 czasu polskiego (wg statusu na Discordzie)
Platformy, których dotyczy materiał PS5 oraz Xbox Series X|S

Wszystko zaczęło się od nagrań z rozgrywki krążących w sieci jako rzekoma odpowiedź na decyzje branżowe dotyczące fizycznych nośników. Teraz w obiegu pojawia się kolejny sygnał, że to nie koniec: prowadzący konto „GTA 6 Updates” na X zwrócił uwagę na zapowiedź hakerską przypisywaną użytkownikowi o pseudonimie CyberLeek. W zapowiedzi ma paść informacja o „2–4” kolejnych przeciekach, a co najmniej jeden z nich ma zostać opublikowany 20 sierpnia o 2:00 czasu polskiego.

Doniesienia wiążą tę zapowiedź ze statusem hakerskiego źródła na Discordzie, co — według interpretacji obserwatorów — pozwala wyznaczać potencjalny moment kolejnej publikacji. To oznacza, że kolejne fragmenty nieujawnionych jeszcze informacji o grze mogą pojawić się długo przed oficjalnymi materiałami wydawcy.

W dyskusjach wśród internautów pojawia się też pomysł, że wyciek może zostać przekształcony w cykliczne „wydarzenie” (np. regularne publikacje). Taki scenariusz miałby utrzymywać stałe zainteresowanie zarówno samym materiałem z GTA VI, jak i kanałem promującym powiązane działania kryptowalutowe oraz tzw. memecoinami. Jednocześnie część osób kwestionuje te motywy i wskazuje, że to może nie mieć nic wspólnego z „walką o płyty”, a hakerowi może bardziej zależeć na innym rodzaju zysku lub rozgłosie.

Co ważne, w przekazie przypisywanym źródłu wycieku pojawia się również groźba, że akcja nie zakończy się na Rockstar Games. Sugeruje to, że potencjalnie ucierpieć mogą także inni wydawcy i studia — szczególnie te, które wprost zadeklarowały, że nie popierają porzucenia fizycznych nośników, albo przynajmniej nie wykazały większego zainteresowania decyzją Sony. Jednocześnie komentatorzy przewidują, że cała sprawa może skończyć się źle dla samych „włamywaczy” i niekoniecznie przyniesie realny efekt w dyskusji o płytach.

Na ten moment pozostaje kluczowe pytanie, jak świeży jest materiał pochodzący z gry. W doniesieniach pojawia się sugestia, że nagrania niemal na pewno pochodzą z dość aktualnej wersji projektu, co dodatkowo zwiększa wagę kolejnych potencjalnych przecieków — zwłaszcza jeśli mają pojawić się w krótkich odstępach czasu.