Squadron 42 Gets Yet Another Delay, Chris Roberts Confirms Push to Next Year
Cloud Imperium Games nie potrafi na razie dowieźć terminu ukończenia swojej największej kampanii fabularnej, ale studio deklaruje, że Squadron 42 jest już bardzo blisko finału. Tyle że, mimo tych zapewnień, gra i tak doczeka się kolejnego przesunięcia premiery — tym razem na przyszły rok.
W trakcie CitizenCon twórcy dwa lata temu zapowiedzieli, że Squadron 42 zadebiutuje w 2026 roku. Obietnica nie zostanie spełniona. Chris Roberts, reżyser gry i szef studia, ogłosił, że projekt trafi na rynek dopiero w 2027 roku. Jako powód wskazał chęć uniknięcia bezpośredniego starcia z Grand Theft Auto VI, argumentując, że mimo iż produkcja Rockstar nie ukaże się na PC, to w okresie listopada i grudnia media oraz twórcy treści będą całkowicie skupieni na tej premierze.
Roberts zaznaczył jednocześnie, że nowe okno nie oznacza startu gry na początku 2027 roku. Cloud Imperium Games zdecydowało, że bardziej odpowiednim momentem będzie drugi kwartał 2027. Studio podkreśliło również, że jeśli plan się utrzyma, dokładna data premiery ma zostać podana wkrótce — mniej więcej w tym samym czasie, gdy organizowane będzie wydarzenie dla osób związanych z projektem.
W pozytywnym akcentie firma potwierdziła, że niewielka grupa wczesnych wspierających oraz twórców treści otrzyma możliwość zagrania w Squadron 42 w dniach 9–10 października. Jednocześnie w podobnym terminie ma się pojawić precyzyjna informacja o dacie wydania gry.
Roberts tłumaczy opóźnienia i prezentuje statystyki zespołu oraz gry
Przy okazji nowych komunikatów Chris Roberts odniósł się do narastających zarzutów dotyczących finansowania i technologii. Studio zebrało już ponad miliard dolarów od graczy, a Roberts podkreślał, że wytwarzanie gry na taką skalę wymaga ogromnych nakładów. W wyjaśnieniach pojawiło się też odniesienie do modelu działania innych dużych produkcji, w tym do Rockstar Games.
Szef CIG odpowiedział również na krytykę związaną z problemami technicznymi. Wyjaśnił, że autorski silnik StarEngine nie jest już w praktyce powiązany z CryEngine, na którym opierano prace na początku. Jak podano, zespół zbudował od zera m.in. silnik renderujący z obsługą ray tracingu, system animacji twarzy, fizykę oraz architekturę sieciową. Nad rozwijaniem tej technologii i narzędzi pracuje obecnie wyspecjalizowana grupa Core Tech Group licząca 146 osób, w tym 106 inżynierów.
Poza zespołem technicznym Cloud Imperium Games zatrudnia 611 osób w czterech studiach. Według podziału prac 55% deweloperów ma zajmować się dopracowywaniem i optymalizacją Squadron 42, natomiast 45% rozwija Star Citizen. Roberts zaznaczył też, że kampania Squadron 42 znajduje się na ostatniej prostej, a po wejściu gry na rynek większość zespołu ma zostać przeniesiona do pracy nad doprowadzeniem Star Citizen do wersji 1.0.
Mimo kolejnego przesunięcia Squadron 42 Roberts zapewnił, że Star Citizen przechodzi najlepszy okres w historii. W pierwszej połowie 2026 roku średnia dzienna liczba graczy ma wzrosnąć o 7%, a miesięczna liczba aktywnych użytkowników o 11%. W szczytowym momencie na serwerach jednocześnie bawić się miało 35 890 osób.
Jednocześnie studio przyznało, że decyzja o odsunięciu premiery ma sens marketingowo w kontekście kalendarza branży, ale nie zmienia to faktu, że Squadron 42 był pierwotnie planowany na 2015 rok. Teraz pozostaje mieć nadzieję, że kolejne przesunięcie okaże się ostatnie, a premiera faktycznie nastąpi w drugim kwartale 2027 roku.
